Kunst ohne Grenzen.

Poesie

Odchodzę

Odchodzę – a jednak witam Cię znowu z radością,
Pod nogi rzucam Ci pęk białych róż
I znów otwieram się z mą miłością,
Mimo, że tak daleko odszedłeś już.

Żegnaj – lecz patrzę w twe mądre oczy
Błogą rozkosz w mym sercu czuję
I marzę – niech Twe ramię mnie otoczy,
Żadnej winy w Tobie już nie znajduję.

Odejdź – a jednak jest w Tobie jakaś moc,
Co topi lody, jak słońce wiosenne,
Zamienia smutek w gwieździstą noc,
Zaczarowując bicie mego serca niezmienne.

Krystyna Meduna

< zurück

Werbeanzeigen